[Marketing]
Małe, ruchome pliki graficzne, takie jak GIFy dają olbrzymie możliwości komunikacyjne. W Newsletterze – umożliwiają nieszablonowe sposoby zaprezentowania produktu, a nawet rozpoczęcie mini-grywalizacji. Na stronie i w aplikacji mobilnej – pozwolą Ci wyróżnić Twoją markę i zbudować unikalną formę komunikacji z klientem. W komunikacji na Social Mediach – pozwolą wyróżnić markę i nadać jej unikalny charakter. Mimo szerokiego zastosowania marki w Polsce rzadko decydują się skorzystać z tej okazji. Poniższy artykuł ma na celu pokazanie Ci praktycznego wykorzystania mini-animacji w Twoim biznesie. Liczymy, że dzięki niemu wzbogacisz swoją komunikacje z klientami.
1. Prezentacja produktu:
Niemal w każdym sklepie internetowym sprzedający mają możliwość zaprezentowania zdjęć swoich produktów. Klient sprawdza, jak produkt wygląda przed zakupem aby upewnić się, czy spełnia jego oczekiwania. Jeśli prowadzisz sklep online – zaprezentowanie paru wariacji produktu zgodnie z kolorystyką (Nike) lub ułożeniem (Boden) pozwoli Ci w ciągu paru sekund przeprowadzić klienta przez dynamiczną prezentację, która ma większe szanse na powodzenie, niż standardowe zdjęcie.


Jeśli natomiast posiadasz ładne zdjęcia produktu, możesz go pokazać w praktycznych okolicznościach za pomocą 2-3 zdjęć złożonych do wiadomości GIF:

2. Używanie produktu w akcji:

Najlepszą praktyką podczas fotografowania produktów jest fotografowanie ich w określonym, użytkowym kontekście. Klient dzięki temu może łatwiej wyobrazić sobie posiadanie produktu po obejrzeniu go w zamierzonym środowisku. Jedną z marek, która wykracza poza te najlepsze praktyki, jest Sweaty Betty. Aby zaprezentować nowy sprzęt do siłowni marka wykorzystała GIF do zaprezentowania swojej piłki gimnastycznej.
Inny przykład prezentujemy obok, wraz z GIFem całego maila. Autorowi artykułu pociekła ślinka na widok maila, a Tobie?

3. Zaprezentuj opinie klientów
GIFy można także użyć do wyróżnienia opinii klientów . W niedawnym e-mailu marka Hollister przedstawiła GIF-a przypominającego układankę, promującego swoje bestsellery, wraz z referencjami.
Referencje, głównie chwalące materiały, z których korzysta marka, mają zakres od informacyjnych i pomocnych („Bardzo wygodne”) po zapadające w pamięć i humorystyczne: „Materiał jest tak miękki, że chcę go po prostu pocierać”.
Dodanie lokalizacji kupującego, a także pięciu gwiazdek (w celu zademonstrowania społecznego dowodu), przyczynia się do tego, że marka jest lubiana, znana i ma zaufanie.
4. Przyspiesz decyzje zakupowe.
Nie jest tajemnicą, że pośpiech motywuje ludzi do działania. W przypadku ograniczonej dostępności lub ograniczonego czasu na złapanie okazji nie możemy się powstrzymać od podjęcia działań. To jedna z podstawowych zasad wywierania wpływu wg. Cialdiniego.
Badania przeprowadzone na ponad miliardzie sesji wyskakujących wykazały, że wyskakujące okienka z licznikiem (8,07 procent) konwertują lepiej niż kampanie bez licznika (3,79 procent) o 112,93 procent.
Nic więc dziwnego, że wiadomości e-mail, które informują o pośpiechu — za pomocą odliczania — zwykle dobrze skłaniają kupujących do podjęcia działań.
5. Rozpocznij grę
A gdyby mail był dopiero początkiem?
Jednym ze sposobów na zaangażowanie czytelnika jest użycie GIF-ów do wciągnięcia go do zabawy. Marka Shinesty zaprosiło swoich czytelników do odpowiedzi na pytania w stylu Kto chce zostać milionerem?

Obojętne w jaką odpowiedź klika użytkownik, hiperłącze zaszyte w wiadomości przenosi go do strony internetowej, przygotowanej do sprzedaży produktu:
Ale cały mechanizm może działać inaczej. Na przykład możemy w ten sposób zachęcić do wzięcia udziału w ankiecie, pobrania aplikacji, zaangażować w quiz z nagrodami lub edukacje użytkownika odnośnie firmy/produktu.
6. Jak to działa:
Nowa funkcjonalność w oprogramowaniu? Wyjaśnienie procesu w prostych krokach? Pokazanie w praktyce jak znaleźć rozwiązanie na najczęściej występujący problem? To wszystko można pokazać w minimalistycznym GIFie, który zachęci do kliknięcia i poznania dłuższego artykułu na ten temat.
Przykłady od UBERa i Asany:
7. Minimalizm:
Pamiętaj, że Twoje pomysły nie muszą być bardzo wyszukane i kosztować majątek. Minimalizm jest i będzie w cenie, i czasem drobny efekt może sprawić, że mail będzie lepiej zapamiętywany:
8. Efekt WOW:
Ale jeśli minimalizm nie jest w Waszym stylu, zawsze można pomyśleć o czymś, co wyrwie odbiorcę z butów. Takie kampanie od czasu do czasu są udziałem Netfixa oraz BBC:
9. Jak komunikować się za pomocą ikon i postaci:
Dobrym i najpopularniejszym przykładem jest Google, który całą swoją serię produktów jest w stanie opisać za pomocą symboli i prostych do zapamiętania kształtów:
Często logotypy i ikony nie są tak jednoznaczne i proste w animowaniu. Nie oznacza to jednak, że należy zrezygnować z ciekawego, graficznego przekazu. FedEx pokazuje swoje usługi transportowe metaforycznie, za pomocą strzałek, natomiast MasterCard… nie ogranicza się do logotypu, by zaprezentować produkty, jakie można nabyć ich kartą:
Wetransfer z kolei raczy nas różnymi mikro-animacjami w zależności od wysyłanych plików przez serwis:
Brand Hero (postać marki) także bywa świetnym pomysłem na komunikację marki z rynkiem, ponieważ możemy za pomocą postaci i jej zachowań pozwolić sobie na więcej niż w przypadku bezpośredniej komunikacji. Najbardziej znane przypadki w Polsce to Mózg i Serce z Telekomunikacji Polska, a także Danio i Tygrys Cheetos – z reklam popularnych produktów.
Na pewno warto także wyróżnić „Paczuchę” InPostu:

Mailchimp z kolei ma listonosza – małpę:
Przybija ona piątkę, po udanej kampanii:
Informuje, że wszystko wyszło zgodnie z czasem:
Prezentuje statystyki:
A nawet uczy tworzenia maili:
Jak uważasz? Warto dodać GIFy do komunikacji z Twoimi klientami?
Aspekt techniczny:
O ile w artykule cały czas mówimy o plikach GIF, to trzeba podkreślić, że powoli jest on wypierany przez inny format – pliki Lottie (Lottie Files https://lottiefiles.com/ ). Są one dużo lżejsze (około 6-krotnie) od GIFów i tworząc je na potrzeby stron WWW oraz aplikacji mobilnych, przyspieszamy prędkość ładowania stron i płynności odtwarzania małych animacji.
